Blog

12/12/2018 - 12:02

Co to jest filtr i ban od Google?

Filtr lub ban nałożony na stronę WWW od Google - co to jest i jak to usunąć?

Niwelowanie spamu i walka z nieuczciwą konkurencją to zadania, które Google traktuje bardzo poważnie. Jeżeli złamiemy zasady, na naszą witrynę może zostać nałożona kara w postaci filtra lub bana. Chociaż obydwie kary znacząco się od siebie różnią, bywa, że są traktowane jako synonimy. Jak je zatem od siebie rozróżnić?

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o banie

Ban to najsurowsza kara, jaką Google może nałożyć na domenę, i dzieje się to, gdy poważnie naruszymy zasady Google. Konsekwencją bana jest usunięcie strony internetowej z wyników wyszukiwania, co w praktyce oznacza, że witryna przestaje istnieć.

Ze względu na swoją surowość ban nakładany jest stosunkowo rzadko – gdy dojdzie do radykalnego złamania zasad. Można powiedzieć, że na bana należy sobie „zasłużyć”. Nigdy bowiem nie jest on przyznawany z powodu nieodpowiednich linków zewnętrznych czy też niezależnych od nas czynników zewnętrznych. Do tego Google ma inne kary, jakimi są wspomniane filtry.

Strona internetowa otrzyma bana, jeśli będzie:

  • kopiować treści,

  • ukrywać tekst i linki,

  • wyłudzać pieniądze tzw. MFA (Made For AdSense),

  • przenosić użytkowników na inną witrynę (Doorway Page) po kliknięciu przez nich w daną frazę,

  • prezentować w wyszukiwarce internetowej odmienną zawartość niż ta, którą widzą internauci (cloaking).

Co ważne, ban to surowa kara, jednak nie permanentna. Nie musimy więc na dobre żegnać się z naszą witryną. Aby przywrócić ją do indeksu wyszukiwarki, należy w pierwszej kolejności określić czynniki, które doprowadziły do nałożenia bana przez Google. W tym celu konieczne będzie przeprowadzenie audytu SEO, który wskaże wszelkie nieprawidłowości. Następnie należy je usunąć, a na koniec wysłać prośbę do Google o zdjęcie kary. Na odpowiedź możemy czekać nawet do kilku miesięcy. Dlatego warto uzbroić się w cierpliwość.

 

Ban lub filtr od Google

 

Jak jednak rozpoznać, że nasza strona została ukarana banem? Wystarczy, że w wyszukiwarce użyjemy operatora „site:”, wpisując po dwukropku nazwę naszej domeny wraz z rozszerzeniem. Całość powinna wyglądać następująco: site:naszadomena.pl. Jeśli po wprowadzeniu frazy wyszukiwarka wyświetli naszą stronę internetową wraz z jej podstronami, wówczas wszystko jest w porządku. Gdy zaś nie będzie żadnych wyników, to możę oznaczać, że zostaliśmy ukarani.

Czym jest filtr i jak się z nim uporać?

Filtr to łagodniejszy wymiar kary, jaki może spotkać stronę internetową za nieprzestrzeganie zasad Google. Polega on na obniżeniu w wyszukiwarce pozycji określonych słów kluczowych oraz fraz, a w najsurowszym wariancie także nazw własnych o kilkadziesiąt miejsc – zwykle od 30 do 70. Kara ta zazwyczaj jest czasowa i może trwać od miesiąca do roku.

Głównym powodem, przez który Google nakłada filtr na stronę internetową, jest nienaturalne linkowanie. Polega ono na nagłym przyroście liczby odnośników przekierowujących na witrynę, czego celem jest uzyskanie jak najwyższej pozycji w wyszukiwarce. W takim przypadku często stosuje się System Wymiany Linków (SWL), który w sposób automatyczny wymienia linki pomiędzy stronami internetowymi, na co Google patrzy nieprzychylnie.

Wyróżnić możemy dwa rodzaje filtrów Google:

  • filtry ręczne nakładane przez pracowników SQT (Search Quality Team) – w tym przypadku o nałożeniu filtra zostaniemy poinformowani za pośrednictwem komunikatu, który pojawi się w Narzędziach Google dla Webmasterów. Warto go dokładnie przeczytać, gdyż zazwyczaj zawiera on użyteczne wskazówki odnośnie tego, które elementy należy poprawić. Najczęściej problemem są linki przychodzące.

Po usunięciu nieprawidłowości należy wysłać do Google pismo informujące o podjętych działaniach. Odpowiedź może być pozytywna bądź negatywna. W drugim przypadku na powrót trzeba przeanalizować stronę internetową pod kątem błędów,

  • filtry algorytmiczne – nakładają je algorytmy Google. Aby zdjąć karę, należy w tym przypadku podjąć działania zbliżone do tych, które są przeprowadzone, gdy Google nałoży na stronę internetową bana. Rozpoczynamy zatem od analizy witryny i sprawdzenia linków przychodzących. Gdy usuniemy elementy będące źródłem kłopotu, możemy kontaktować się z Google.

 

filtr lub ban od google jak sobie poradzić

 

Profesjonalne wsparcie w usuwaniu kar od Google

Usunięcie filtra lub zdjęcie bana na własną rękę może okazać się trudne lub nawet wręcz niemożliwe do wykonania, jeśli dysponujemy ograniczonymi umiejętnościami w tym zakresie. By rozpoznać problem, konieczny będzie profesjonalny audyt, by usunąć nieprawidłowości, odpowiednia wiedza. Warto zatem działania te zlecić fachowcom. Zapraszamy do kontaktu.

Jeżeli zależy nam na ograniczeniu kosztów, wybierzmy freelancera. Zwykle bowiem profesjonaliści działający samodzielnie są tańsi niż agencje. Przy wyborze podmiotu nie warto sugerować się szybkością wykonania działań. W każdym bowiem przypadku usunięcie filtra czy też zdjęcia bana jest długotrwałą czynnością, gdzie duże znaczenie ma jakość podjętych działań.

Biorąc pod uwagę fakt, że wyjście z bana lub filtra trwa najczęściej kilka miesięcy, warto w ogóle nie dopuszczać do powstania nieprawidłowości. Jeśli jednak się zdarzą, będziemy potrzebować fachowego wsparcia. Próbując działać na własną rękę, możemy dodatkowo pogrążyć naszą stronę internetową.